Problemy w czasie snu
Nowości technologiczne w magazynach
Bezpośrednie pożyczki rzeczy
Załóż własny sklep internetowy
Nauka Jazdy PIK
Powroty ze szkoły
Jaworzno ul.Bulgi
Reklama
Kodeki i odtwarzacze
Kotły zgazowujące
Zakupy na koszulki.pl
Technika grzewcza
Ciśnienie przedwyborcze
O hamulcach
Ogrzewanie za pomocą kominków
Kulturystyka, odchudzanie, odżywki
Kredyty
Wydarzenia polityczne
Szachy
Gry on-line
Malowanie proszkowe
Ładne domy na prowincji
Nowe domy z widokiem na Kraków
Dobry developer z królewskiego miasta
Projekty na naprawdę ładne domy
Wysokiej jakości, sprawdzone wkładki drzwiowe
Klamki drzwiowe od dobrego producenta
Metallica
Kursy językowe za granicą
Ustalanie ojcostwa
Zabawki
Pozycjonowanie stron
Wolsztyn
Samoczyszczące ściany
Tytan Kit do paneli
Poseł Platformy Obywatelskiej Jan Rokita obwieścił dziś, że w Polsce zapanowała "duszna atmosfera". Premier z Krakowa zadeklarował, że głównym celem jego partii będzie walka z ową pogłębiającą się dusznością. Skoro słowa takie wypowiada człowiek, którego do niedawna wielu traktowało poważnie może warto poświęcić im chwilę i zastanowić się komu konkretnie i dlaczego "robi się duszno" w Polsce AD 2006?
Dusi się Mazur a wraz z nim zabójcy gen. Papały
Wypowiedź Rokity ma miejsce tuż po znaczącym (na razie wystrzegałbym się słowa "przełomowym") postępie w czynnościach mających na celu rozwikłanie tajemnicy mordu na generale Papale. Edward Mazur trafił za kratki - co prawda na razie amerykańskie ale jest spora szansa, że całkiem niedługo zacznie zjadać posiłki fundowane przez polskiego podatnika. To, czego przez lata nie byli w stanie dokonać kolejni włodarze Rzeczypospolitej z nadania Układu zostało sprawnie przeprowadzone przez wykpiwanego, młodego ministra sprawiedliwości. Faktem jest, że przedstawiciele strony amerykańskiej w rozmowach z ministrem Ziobrą stwierdzali, że wszystkie poprzednie próby wszczęcia procedury ekstradycyjnej Mazura sprawiały wrażenie jakby Polacy swoje działania pozorowali a tak naprawdę chcieli by podejrzany pozostał na gościnnej ziemi amerykańskiej. Najwyraźniej obecny rząd ma prawdziwą (a nie tylko deklaratywną) wolę dopadnięcia i ukarania winnych zbrodnii sprzed 8 lat.
Tym, którym śmierć Papały była na rękę. Tym, którzy zabójstwo to zlecili. Tym, którzy z sobie znanych powodów śledztwo w tej sprawie sabotowali. Im wszystkim zrobiło się jakby ciut bardziej duszno niż dotychczas.
Duszą się bonzowie SLD z Opola
Kolejne gwiazdy lewicy trafiają tam, gdzie w sposób naturalny przynależą. Za kratki. Przez lata kradli, korumpowali, ustawiali przetargi, zgarniali grubą kasę. Dziś przyszedł czas ponoszenia kosztów. Mam głębokie przekonanie, że dotyczyć to będzie nie tylko mafii opolskiej ale także tych z pozostałych części Polski. Nietykalni w kajdankach - ten widok ponoć towarzyszyć ma nam jeszcze przez wiele miesięcy.
Tym, którzy zza przyciemnianych szyb coraz to nowszych, nabytych za brudną forsę limuzyn drwiąco spoglądali na uczciwych Polaków-szaraków. Tym, którzy czuli się wyłącznymi właścicielami folwarku zwanego III RP. Tym, którzy do perfekcji opanowali sztukę drenażu kasy publicznej. Im wszystkim zrobiło się jakby ciut bardziej duszno niż dotychczas.
Dusi się Lesiak i jego mocodawcy
Polska Watergate ma potencjał zdolny wyeliminować wiele znaczących przez lata postaci naszego życia politycznego. Kolejne ujawniane dokumenty (a ponoć wciąż znamy ledwie skromny ich ułamek) przybliżają nas do poznania całej prawdy o pseudodemokracji wczesnych lat ?90. W jakim kierunku zdają się prowadzić nici z szafy Lesiaka? Wystarczy spojrzeć komu strach odbiera rozum i kto w publicznych napadach histerii i coraz bardziej kuriozalnych, oszołomskich wręcz, wypowiedziach upatruje swej ostatniej deski ratunku. Ludzie, którzy przez lata załatwiali polityczne interesy przy użyciu brutalnej siły tajnej policji dziś wrzeszczą niczym pozbawione ulubionej zabawki, rozkapryszone dziecko.
Tym, którzy mordowali demokrację. Tym, którzy dla obrony swoich interesów (politycznych i materialnych) sięgnęli po sprawdzonych fachowców z SB. Tym, którzy dopiero co odzyskaną niepodległość podeptali w pościgu za kasą i władzą. Rokicie, Miodowiczowi, Wałęsie i Wachowskiemu. Im wszystkim zrobiło się jakby ciut bardziej duszno niż dotychczas.
Duszą się media służące kłamstwu i złodziejstwu
W ciągu kilku dni padły mity dwóch potężnych sił medialnych. Pewna gazeta ustami swego naczelnego przyznaje, że publikowała podrzucane jej przez bezpiekę materiały i nawet ich prawdziwości nie próbowała weryfikować. Dodatkowo ów mający dotychczas uchodzić za wzór elegancji i europejskości naczelny w potajemnie nagranej rozmowie okazuje się być najzwyklejszym chamem. Prymitywem tym tylko różniącym się od zapijaczonego żula, że na koncie bankowym posiada kilka milionów złotych polskich. Kilka dni później poważnemu nadwerężeniu ulega prestiż pewnej zbudowanej w oparciu o układ postkomunistyczny telewizji. To, co okrzyczane zostało kłamstwem okazuje się być wstydliwą prawdą. Nawet nie sam fakt tulenia do piersi najohydniejszych odpadków po PRLu kompromituje ową stację lecz to, że nazywała kłamstwem a kłamstwo prawdą. Wiarygodność legła w gruzach. Zresztą nie tylko tej stacji ale całego przeżartego demoralizacją i korupcją medialną światka łże-dziennikarskiego.
Tym, którzy z kłamstwa uczynili swój zawód. Tym, którzy wolność słowa sprowadzili do wolności łgania. Tym, którzy chcieli uchodzić za superarbitrów lecz nie mieli do tego podstawowych kwalifikacji moralnych. Im wszystkim zrobiło się jakby ciut bardziej duszno niż dotychczas.
Można jeszcze długo wymieniac tych, którzy się duszą. Warto jednak zadać pytanie:
A kto oddycha pełną piersią?
Po raz pierwszy od czasu upadku komuny wzrost gospodarczy przynosi realne i odczuwalne profity całemu społeczeństwu. Codziennie wielu Polaków wychodzi z bezrobocia, w które wepchnęły ich nieudolne, pochłonięte walką o stołki i kasę rządy postkomuny i aferałow. Po raz pierwszy od 1989 roku Polacy czują się bezpieczni na ulicach swoich miast. Uczciwi obywatele IV RP odzyskali ulice dotychczas zawłaszczone przez bandziorów korzystających z bezczynności władzy. Po raz pierwszy od wielu lat (praktycznie od wczesnych lat ?20 ubiegłego stulecia) w Polsce zapanowała prawdziwa wolność słowa ? przełamany został monopol łże-mediów nastawionych nie na informację ale na sterowanie procesami politycznymi w pseudodemokratycznej III RP. Dziś już Wyborcza nie jest Panią Matką wszystkich mediów lecz jednym z wielu, dosyć marginalnym zresztą, nośnikiem informacji (zazwyczaj nieprawdziwej). Czasy, gdy niezależne, prawdziwie wolne słowo eliminowano z rynku wszelkimi dostępnymi metodami minęły. Dziś już bezpieka nie prześladuje niewygodnych tygodników (jak było za Wałęsy). Polacy odzyskali prawo i możliwość poznawania prawdy.
Jednak nie wszystkim się to podoba - im z każdym dniem robi się jakby ciut bardziej duszno?
PS. Nie byłem zachwycony powrotem pewnego pana na salony. Jeśli jednak jego powrót był warunkiem koniecznym tego, by w przyszłości (nieodległej mam nadzieję) niektórym zrobiło się jeszcze bardziej duszno? Niech i tak będzie. Ostatnie dni dowodzą, że tak właśnie najwyraźniej jest.
Platforma Obywatelska czyli La bella Katastrofa
Nietykalni
Manipulacja czyli zarządzanie kryzysem
podwójne standardy
Komu jest duszno?
Debata Kaczyński Kwaśniewski
Księstwo Majchrowskie
Trójmiejska Ośmiornica
styl i mentalność
Mediokracja
wywiad z Adamem M.
AFERA RATUSZOWA
Familia Majchrowskiego.
hipotezy okołorozporkowe
Pyza w buzi
Tragedia panny Jones
Co jest na "taśmach Ziobry"?
79 proc. użytkowników Interii twierdzi, że PiS nadużywa władzy
o Kapuścińskim...
Wyborcza vs. LPR, czyli gdzie leży prawda
Zagadnienie zmęczenia u kierowców
W jaki sposób kierowca odnosi się do wypadków?
Syntetyczne badania pracy kierowców
Donald Tusk przyrzekł prezydentowi wybory 21 października
Pomysł PiSu na parlamentarną większość
O potwornej lodówce oraz subtelnej elegancji antykaczyzmu
Afera panamska - Zanim skazano Dreyfusa
Dlaczego debata nic nam nie powiedziała?
Druga debata miała mniej widzów
Donald Tusk przeprosił prezydenta
Media - religia XXI wieku
Ponad 500 dolarów świątecznych wydatków online
Zakupy świąteczne według Shopping.com
Dorn: Tusk powinien dać sygnał w sprawie gazociągu
C 2006 PORTADA.Pl, All Ri ghts Reserved | kontakt | strona główna