Problemy w czasie snu
Nowości technologiczne w magazynach
Bezpośrednie pożyczki rzeczy
Załóż własny sklep internetowy
Nauka Jazdy PIK
Powroty ze szkoły
Jaworzno ul.Bulgi
Reklama
Kodeki i odtwarzacze
Kotły zgazowujące
Zakupy na koszulki.pl
Technika grzewcza
Ciśnienie przedwyborcze
O hamulcach
Ogrzewanie za pomocą kominków
Kulturystyka, odchudzanie, odżywki
Kredyty
Wydarzenia polityczne
Szachy
Gry on-line
Malowanie proszkowe
Ładne domy na prowincji
Nowe domy z widokiem na Kraków
Dobry developer z królewskiego miasta
Projekty na naprawdę ładne domy
Wysokiej jakości, sprawdzone wkładki drzwiowe
Klamki drzwiowe od dobrego producenta
Metallica
Kursy językowe za granicą
Ustalanie ojcostwa
Zabawki
Pozycjonowanie stron
Wolsztyn
Samoczyszczące ściany
Tytan Kit do paneli
Polityka, wg polskojęzycznych mediów, wygląda tak: niekończące się pasmo chamskich, brutalnych i pozbawionych podstaw ataków wyprowadzanych przez PiS, a z drugiej strony pokorne cierpiętnictwo opozycji, które doprowadziło do katastrofy roku 2005. Dziś opozycja (w postaci PO) wykazuje większą chęć oddawania ciosów lecz oczywiście czyni to znacznie bardziej kulturalnie i z taktem.
Jak w mediach (1), tak w umysłach pasionych telewizyjno-gazetową sieczką wykształciuchów. Ileż razy czytałem w Internecie (rzadziej słyszałem na żywo) pełne odrazy słowa o "agresji i prymitywnym chamstwie" zagrań PiSu. Stan umysłu wykształciucha jest taki, że nie dopuszcza niczego poza wierzeniami "zapodawanymi" mu przez ulubioną Gazetkę lub telewizor. Podkreślmy: wierzeniami. Bo ze stanem faktycznym często wielkiego związku to nie ma.
Na marginesie zasygnalizuję tylko temat, którym chciałbym kiedyś zająć się pełniej: media pełnią współcześnie rolę wysoce destrukcyjną odpowiadając za większość trawiących demokrację chorób. Głównym grzechem massmediów jest to, że oduczyły ludzi myślenia ? no bo po co męczyć się samodzielną analizą (podstawa wyboru w demokracji) gdy można włączyć okienko i zassać obowiązującą danego dnia wykładnię rzeczywistości. Prosto, szybko i bezstresowo. Nawet nie trzeba męczyć wzroku, wystarczy słuchać. Kto by się trudził sprawdzaniem faktów ? większość ofiar mediów (bo jak inaczej nazwać kogoś zatruwanego papką pozbawioną wartości a często nasączoną fałszem?) przyjmuje przekaz na wiarę. Przeciętny wykształciuch, będący głównym odbiorcą ("target") papki publicystyczno-propagandowej, nie ma więc poglądów tylko wierzenia.
Piszę o tym sprowokowany charakterystycznym przekłamaniem, jakiego dopuścił się w jednym ze swoich tekstów dosyć popularny bloger Salonu24 o nicku Popisowiec. W tekście, w którym wyraża swój niesmak wynikający z faktu, iż ostatnio "Platforma zniżania się do poziomu PiSu", stwierdza m.in., że PO i wcześniej zdarzało się grać nisko, choć oczywiście nie tak nisko jak kaczyści. Ale nawet gdy Platforma biła poniżej pasa to czyniła to, naturalnie, wyłącznie w odpowiedzi na podłości drugiej strony. Wg słów Popisowca tak było gdy? w odpowiedzi na hieno-cmentarny atak "dziadkiem z Wehrmachtu" liberałowie wysłali Hannę Gronkiewicz-Waltz by walczyła o głosy w hospicjum.
Piszącemu takie słowa sympatykowi PO (Popisowiec) nie przyszło do głowy, że warto byłoby sprawdzić fakty... Bo i po co? Przecież kanon wiary mówi wyraźnie: co złe to z PiSu, przez PiS i w PiSie. Jeśli dobrzy ludzie błądzą to z winy PiSu, który kusi ich, wystawia na próbę ich sumienia i cierpliwość oraz prowokuje wydobywającą się zeń obrzydliwością i bezwstydem. Dlatego, co jest logiczne jeśli przyjąć wyznanie medialne, gdy HGW idzie do hospicjum i gra umierającymi to czyni nieładnie ale większa wina leży po stronie PiS, który ją do tego popchnął. A czym ją popchnął? Kurskim. Pasuje? Nie.
Wzmiankę o wojennej przeszłości Józefa Tuska wydusił z Kurskiego tygodnik Angora w pierwszym tygodniu po I turze wyborów prezydenckich, która to runda odbyła się 9 października 2005. Tymczasem wesolutki happening pani Gronkiewicz w warszawskim hospicjum odbył się jeszcze przed głosowaniem. Archiwa portali internetowych o sprawie donoszą z datą 5.10.2005. Czyli, jeśli przyjąć za prawdę, to, co pisze młody, gniewny antykaczysta, Platforma na "atak dziadkiem" odpowiedziała? co najmniej tydzień przed przeprowadzeniem tego ataku.
Oczywiście Popisowiec nie kłamał świadomie. Po prostu zastosował w praktyce kanon swej wiary w złego diabła z PiS. A kto wierzy, ten nie sprawdza ("błogosławieni, którzy uwierzyli"). Wiara w prawdomówność telewizyjno-prasowych kapłanów prowadzi nie tylko do powtarzania lub tworzenia nieprawdy ale często zmusza wyznawców kościoła antyPiSowego do racjonalizowania rzeczywistości tak, by pasowała do reguł wyznania. Jeśli przeciwnik PiS robi coś niedobrego, to znaczy to, iż PiS równocześnie (lub wcześniej) zrobił coś znacznie bardziej potwornego. By do końca wykorzystać tekst Popisowca i wątek kursko-waltzowy proponuję Państwu analizę tego, jak w oczach wykształciucha wyglądają owe dwa ataki. Warto to zrobić ponieważ jest to przykład postawy, którą w Internecie miałem okazję oglądać już tysiące razy (czyli jest dosyć reprezentatywny). Tak więc wymuszone, wyciągnięte i nieeksploatowane przez PiS słowa o dziadku Tuska to poziom "hieny cmentarnej". Tymczasem wymachiwanie partyjnymi balonikami u łóżek śmiertelnie chorych ludzi (pod hasłem "by umierało się lepiej"?) to zaledwie niesmaczny, trochę nietaktowny wyskok, usprawiedliwiony jednak podłością akcji Kurskiego (późniejszej!). Tak więc mamy "najpodlejszy atak w historii" wyprowadzony przez działacza PiS i najwyraźniej mniej podłą odpowiedź PO w hospicjum. Dlaczego kilka słów prawdy Kurskiego jest bardziej podłe od konferencji z umierającymi w tle? Dlaczego to Kurski zasłużył na miano "hieny cmentarnej"? Bo jest z PiS. Oto kolejna tajemnica wiary: PiS nie jest zły bo są w nim źli ludzie, to raczej ludzie stają się źli gdy są w PiS lub się o niego ocierają (ten sam Sikorski raz jest be a kiedy indziej cacy).
Wielką traumą dla wykształciucha jest pewna lodówka. Ile razy słyszałem, że jedną z najpotworniejszych podłości i obrzydliwości poprzedniej kampanii był prymitywny, wulgarny i bezwstydny PiSowski atak lodówką? Przyznam szczerze, że do dziś nie jestem w stanie pojąć co obrzydliwego było w widoku tamtej lodówki, ale zapał z jakim o "strasznej lodówce" prawią zwolennicy PO sprawia, że wierzę, iż ów rekwizyt faktycznie musiał mieć w sobie coś dla wykształciucha wyjątkowo paskudnego. Zastanawiam się jak trawiony lodówkofobią wykształciuch znosi wizytę w sklepie sieci "nie dla idiotów"? Złośliwy powiedziałby, że z racji owego motta wykształciuch tam nie chadza, ale ja złośliwy nie jestem.
Kolejnym mitem wchodzącym w skład kanonu wiary antyPiSowskiej jest ten mówiący o niesłychanej wprost potulności i prawie zupełnym braku agresji wojowników sił dobra i postępu. Kilkanaście dni temu cytowałem wypowiedzi polityków PO na temat ich przeciwników: powinni pójść do piekła! do psychiatry! niech się premier stuknie młotkiem w łeb! piana z ust mu cieknie! Itd? Jak na owe dosyć mało eleganckie wypowiedzi reagują wrogowie PiS? "No może ostre, ale przecież PiS jest gorszy? Przecież mówi o oligarchach i pokazuje lodówkę (!). Nasi się tylko bronią.".
Legendarnie agresywna kampania PiS pokazała w tym roku 3 lekkie, dowcipne filmiki. Potulne PO odpowiedziało subtelnym niczym radziecki kombajn spotem o skorumpowanym Prezydencie. Gdy brutalny PiS przesłał Platformersom ziółka na ukojenie nerwów, ci odpowiedzieli: "macie od nas mydło do tych swoich brudnych łapsk". Także grające antyPiSowską kocią muzykę media z brutalnym Kaczorem obchodzą się z kulturą i taktem: Gazeta W. reklamuje stronę jakiegoś frustrata, którego jedynym osiągnięciem jest to, że twarz Premiera wkomponował w zdjęcie Hitlera (tekst obrazuje wspaniały bunt młodych, wrażliwych ludzi, którzy nienawidzą agresywnego, brutalnego reżimu), Interia.pl z głośnym mlaśnięciem aprobaty donosi, iż "Internauci walczą z IV RP" ? jednym z głównych walczących jest młodzieniec, który sprawił, że po wpisaniu w wyszukiwarkę wulgarnego słowa na "k" (w portalu w pełnej wersji, a co sobie będą żałować chłopaki?!) wyskakuje strona Prezydenta RP. Kto jest chamski i tryska agresją? Oczywiście PiS? Jak to możliwe? Wystarczy odpowiednio sformułować definicję chamstwa i agresji.
Chamskie nie jest to, co kiedyś uznawano za nieprzyzwoite. O nie, dziś wolno wszystko. No, prawie wszystko i prawie wszystkim. Wskazanie, iż propozycja podatkowa PO oznacza podwyżkę podatków dla najuboższych było chamstwem. Rada by premier puknął się w łeb młotkiem i porównywanie go do zbrodniarzy komunistyczno-hitlerowskich jest taktownym, celnym i eleganckim podjęciem merytorycznej polemiki z populizmem Kaczora. Wszystko co robi PiS by odnieść sukces, z definicji jest podłe bo służy podłemu celowi.
Każdy środek użyty przeciwko PiSowi jest dobry ponieważ może pomóc zniweczyć podłe zamiary PiS.
Jak wiemy na PiS głosują tumany, chamy, zawistnicy i starcy jedną nogą w grobie. Wyborca opozycji to wykształcony, oczytany, kulturalny i wrażliwy młodzieniec lub osoba w średnim wieku. Tyle propaganda medialna. A rzeczywistość? Wejdź, drogi czytelniku, na dowolne forum gdzie można owych kulturalnych i wrażliwych znaleźć w ilościach wystarczających do przeprowadzenia sensownej analizy zjawiska. Polecam fora Gazety.pl, Onetu czy Interii. Takiej ilości chamstwa, prymitywnego dowcipu genitalno-sedesowego, prostactwa w stylu bolszewickiej organizacji młodzieżowej, knajackiego języka rodem zza krat, agresji niewyobrażalnej dla normalnego człowieka oraz, nade wszystko inne, kłamstwa nie znajdziesz nigdzie indziej.
Ale co ja tam mogę wiedzieć? W końcu jestem tylko tępym zwolennikiem kaczyzmu co to nie potrafi dostrzec pełni ohydy wyzierającej z pustawej lodówki. Chyba jednak powinienem posłuchać mądrzejszych od siebie i bardziej wyrobionych w sprawach dobrego smaku autorytetów.
Doda i Michał Wiśniewski ogłosili, że trzeba głosować na Platformę?.
___________
(1) media zwane również "merdiami" ? czy ktoś z czytelników wie skąd wzięło się to pojawiające się czasem w sieci określenie? Czyżby źródła należało poszukiwać w pewnym niezbyt subtelnym, francuskim słowie?
Platforma Obywatelska czyli La bella Katastrofa
Nietykalni
Manipulacja czyli zarządzanie kryzysem
podwójne standardy
Komu jest duszno?
Debata Kaczyński Kwaśniewski
Księstwo Majchrowskie
Trójmiejska Ośmiornica
styl i mentalność
Mediokracja
wywiad z Adamem M.
AFERA RATUSZOWA
Familia Majchrowskiego.
hipotezy okołorozporkowe
Pyza w buzi
Tragedia panny Jones
Co jest na "taśmach Ziobry"?
79 proc. użytkowników Interii twierdzi, że PiS nadużywa władzy
o Kapuścińskim...
Wyborcza vs. LPR, czyli gdzie leży prawda
Zagadnienie zmęczenia u kierowców
W jaki sposób kierowca odnosi się do wypadków?
Syntetyczne badania pracy kierowców
Donald Tusk przyrzekł prezydentowi wybory 21 października
Pomysł PiSu na parlamentarną większość
O potwornej lodówce oraz subtelnej elegancji antykaczyzmu
Afera panamska - Zanim skazano Dreyfusa
Dlaczego debata nic nam nie powiedziała?
Druga debata miała mniej widzów
Donald Tusk przeprosił prezydenta
Media - religia XXI wieku
Ponad 500 dolarów świątecznych wydatków online
Zakupy świąteczne według Shopping.com
Dorn: Tusk powinien dać sygnał w sprawie gazociągu
C 2006 PORTADA.Pl, All Ri ghts Reserved | kontakt | strona główna